Posty

              

Łobuzy dwa - James, Oliver Phelps

W poniedziałek dyskretnie przemilczałam, że gdy zeszłam do skrzynki znalazłam tam nie tylko list od Hazel Douglas , ale i drugą kopertę. Pierwszy raz w życiu miałam radość z dwóch przesyłek jednego dnia. Wiele dni, tygodni, a nawet miesięcy zwątpienia,   aby w ciągu jednego dnia otrzymać aż dwie odpowiedzi. A tylko w sierpniu otrzymałam aż cztery. To niesamowite jak spełniają się marzenia, wystarczy zrobić tylko krok ku ich realizacji.

Magia milczenia - Hazel Douglas

Dokładnie tydzień po obwieszczeniu mojego sukcesu mogę napisać Wam o kolejnej, miłej nowinie. Znów udało mi się pobić rekord czekania na przesyłkę, dziś nie zdołałam nawet zejść pięćset razy do skrzynki, o tym, że coś tam jest powiedziała mi mama.  Oburzona, że każe mi iść po zwykłe rachunki, zwlekłam się z łóżka i  ruszyłam niechętnie. Jakże się pomyliłam. Moim oczom ukazała się wspaniała koperta, a raczej niezwykła jest jej zawartość. Dziś bez przedłużania i użalania się.

Wesoła łazienka - Shirley Henderson

Moja przygoda ze zbieraniem autografów rozpoczęła się 10.08 ubiegłego roku, kiedy wysłałam swój pierwszy list. Do dziś wysłałam ich już kilkanaście, a otrzymałam pięć odpowiedzi od czterech osób. Nie jest to może wynikiem oszałamiającym, ale mam wrażenie, że mój angielski nie jest jednak tak tragiczny, a ludzie do których piszę, rozumieją trochę więcej niż pierwsze zdania w których się przedstawiam.  Moim rytuałem stało się już schodzenie do skrzynki, nawet kilka razy dziennie.