Święta i mini konkurs

Święta zbliżają się wielkimi krokami,  do wigilii zostało już kilka dni, a większość z nas może cieszyć się już wolnym,  nie wliczając w to świątecznych porządków i wszystkich przygotowań.

I choć już w listopadzie na sklepowych półkach pojawiły się bombki, kolorowe łańcuchy, girlandy i światełka, a także inne akcesoria świąteczne, którymi przystrojone były wszystkie markety i galerie handlowe, bardzo długo nie czułam tej magicznej, świątecznej atmosfery.
W końcu coś się stało i już pod koniec listopada,  ku nieszczęściu moich rodziców i sąsiadów, zaczęłam śpiewać świąteczne piosenki  (choć tak naprawdę, z wielką chęcią mogłabym śpiewać je przez cały rok).

Ogień w kominku, cisza, spokój i relaks, czas spędzony z rodziną, a także goździki i pomarańcze. Tak wyglądają wymarzone święta w wyobraźni wielu z nas. Kto jednak spędza je w ten sposób?  Dziś najważniejszym dniem jest wigilia, która tak naprawdę sama w sobie nie jest jeszcze dniem świątecznym! Prawie każdy czeka tylko, aż będzie można odejść od stołu, by rozpakować prezenty. No właśnie, prezenty, to one stały się najważniejsze, to one są wyznacznikiem tego, czy święta były udane.  Wydaje mi się, że powoli gubimy gdzieś ten niesamowity, magiczny pierwiastek i zamieniamy go na ciągłe sprzątanie, pucowanie i szorowanie wszystkich powierzchni w domu, prześciganie się z sąsiadami na najładniejsze, świąteczne udekorowanie domu i pogoń za prezentami.

Konkurs

W związku ze zbliżającymi się świętami, mam dla Was mini konkurs. Do wygrania jest  20 naklejek z czterech ostatnich filmów sagi,* a warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest obserwowanie tego bloga. Co trzeba zrobić? W komentarzu pod tym postem odpowiedzieć na pytanie: „Jakie Twoim zdaniem było najważniejsze wydarzenie w 2013 roku, jeśli chodzi o magiczny świat i związane z nim osoby, dlaczego?” Swoje odpowiedzi możecie przesyłać do środy - 25.12.2013 roku, a ogłoszenie wyników nastąpi dwa dni później w nowym poście.
*Jeśli uczestników konkursu będzie więcej, a odpowiedzi będą ciekawe, nagrodzonych zostanie więcej prac ;) 

Mam nadzieję, że ten mini konkurs Wam się spodoba, a ja chciałabym życzyć Wam wesołych świąt i spełnienia wszystkich marzeń! :)

Komentarze

  1. Też kocham śpiewać świąteczne piosenki :D Szkoda tylko, że znajomi nie podzielaj mojej miłości i nie chcą mnie słuchać ani ze mną śpiewać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, znam to. A tak bardzo chciałabym umieć śpiewać. :P

      Usuń
  2. Ja dopiero dzisiaj poczułam ten klimat. Miałam Wigilię klasową i... PANI DAWAŁA NAM PO SOKU :D Nie wiem czy wydarzyło się coś ciekawego na tyle ważnego by wygrać ten konkurs ale próbować zawsze warto ;p Mnie teraz dręczy pytanie po tym jak bodajże w sierpniu tego roku ma wyjść 8 część sagi jak powiedziała sama Rowling w jednym z wielu wywiadów. Jeśli to prawda to czy ktoś może mi to potwierdzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogę potwierdzić fałszywość tej informacji. :P
      Nie zanosi się na nic takiego, to tylko plotka. Jeśli chodzi o potterowe nowości od Jo, to powstaje film, ale o tym więcej za tydzień w poście podsumowującym ten rok. :)

      Usuń
  3. Dla Mnie? To że mam okazję zbierać autografy z Harrego Pottera! Jako 2013. Że miałam okazję zobaczyć na żywo Mattewa Lewisa, Emmę Waston i Alana Rickmana. Pozdrawiam^''^('')♥♡♥:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę Nie mam bloga i facebooka więc nie mogę brać udziału w twoim konkursie? Bo napisałabym z chęcią, ale niestety nie mogę cię obserwować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że możesz spróbować. Jeśli Twoja odpowiedź będzie ciekawa, nie będzie stanowiło to większego problemu. :)

      Usuń
  5. Na 100% najważniejszym wydarzeniem (według mnie) związanym z magicznym światem jest wieść o tym, że powstanie film na podstawie książki naszej królowej "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Pierwsza moja myśl - "Kto wymyśla te głupie plotki?", a potem... informacje na stronie Jo i w różnych serwisach internetowych. Jaka była moja reakcja? Chodzenie przez cały dzień z ogromnym bananem na twarzy i rozsyłanie linku z tą wiadomością do wszystkich moich znajomych Potterhead. To niesamowite, mimo, że ta historia nigdy się nie skończy, nie dla nas, jednak zawsze marzyłem o tym by być na premierze któregoś z filmu o Harrym w kinie, a teraz będzie to możliwe. To wielka okazja do ponownego zanurzenia się w ten cudowny świat! I mimo, iż wielu twierdzi, że będzie to "odcinanie kuponów" itp. to i tak nie mogę się doczekać! Tak mnie nakręcił ten komentarz, że chyba obejrzę któryś film z magicznej sagi... :D
    A co do piosenek to ciągle nucę pod nosem "Last Christmas", co doprowadza do szału moją rodzinę i okoliczne psy, które przyłączają sie do mojego "śpiewania" :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na 100% najważniejszym wydarzeniem (według mnie) związanym z magicznym światem jest wieść o tym, że powstanie film na podstawie książki naszej królowej "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Pierwsza moja myśl - "Kto wymyśla te głupie plotki?", a potem... informacje na stronie Jo i w różnych serwisach internetowych. Jaka była moja reakcja? Chodzenie przez cały dzień z ogromnym bananem na twarzy i rozsyłanie linku z tą wiadomością do wszystkich moich znajomych Potterhead. To niesamowite, mimo, że ta historia nigdy się nie skończy, nie dla nas, jednak zawsze marzyłem o tym by być na premierze któregoś z filmu o Harrym w kinie, a teraz będzie to możliwe. To wielka okazja do ponownego zanurzenia się w ten cudowny świat! I mimo, iż wielu twierdzi, że będzie to "odcinanie kuponów" itp. to i tak nie mogę się doczekać! Tak mnie nakręcił ten komentarz, że chyba obejrzę któryś film z magicznej sagi... :D
    A co do piosenek, to od połowy listopada nucę pod nosem "Last Christmas" czym doprowadzam do szału całą rodzinę i okoliczne psy, które włączają się do mojego "śpiewania" :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie najważniejszym wydarzeniem związanym z magią, tego roku jest informacja (podobnie jak zostało już to napisane) o powstaniu adaptacji filmowej, na podstawie książki "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Wydaje mi się, że jest to cudowna nowina dla wszystkich Potterhead. Co prawda, nie jestem zwolenniczką kontynuacji Harry'ego Pottera w postaci 8 części, tak jak zapewne każdy z nas usłyszał z nieoficjalnych źródeł (na całe szczęście to tylko plotka), ponieważ wydaje mi się, że byłoby to naciągane i zrobione dla pieniędzy, a nie dla szczęście fanów, to mimo to jestem ogromnie szczęśliwa z decyzji Jo, związanej z powstaniem filmu o fantastycznych zwierzętach. Będzie to cudowna okazja, by po raz kolejny wgłębić się w świat magii, poznać wiele ciekawostek związanych z cudowną sagą i uwierzyć że magia istnieje. Jo stworzyła fantastyczną historię, którą przeżywa się wraz z bohaterami i na zawsze utożsamia się z tym światem, dzięki detalom, maluteńkim szczegółom magii, które pomagają nam uwierzyć i wyobrazić sobie że sami tworzymy tą fantastyczną rzeczywistość. Świat magii stanie się jeszcze bardziej realny po obejrzeniu tego oto filmu, nad którym już nasza ukochana mama pracuje. Jedynym smutnym faktem, związanym z powstaniem tego filmu, jest to że prawdopodobnie żaden z aktorów, którzy wcielili się w rolę trójki przyjaciół (Golden Trio) nie zagra ponownie w adaptacji filmowej związanej z Harrym Potterem. Oczywiście akceptuję ich decyzję i właściwie rozumiem dlaczego tak zadecydowali, to jednak ciężko mi się z tym pogodzić.
    Chyba napisałam mniej więcej wszystko, co chciałam przekazać :)
    Pozdrawiam i życzę wesołych, a przede wszystkim magicznych świąt

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Według mnie najważniejszym wydarzeniem jest informacja od J.K.Rowling (zamieszona wczoraj na jej stronie na facebooku), że powstanie sztuka teatralna na podstawie Harry'ego Pottera wspierana przez autorkę. Strasznie chciałabym ją zobaczyć, ale raczej nie będzie to możliwe :(.
    Link do informacji: https://www.facebook.com/JKRowling/posts/490670751041546

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem najważniejszym wydarzeniem związanym z magicznym światem jest ogłoszenie przez naszą potterową „mamę”, iż powstanie kolejny film. Będzie on oparty na książce „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. Została ona wydana w 2001 roku jako dodatek do sagi i ekranizacja niewątpliwie stanie się hitem (przynajmniej dla potterowiczów takich jak ja). Niestety akcja będzie się działa wiele lat przed urodzeniem Harrego czy też jego rodziców. Pomimo tego przykrego faktu z pewnością wybiorę się do kina, choćbym miała błagać rodziców na kolanach lub iść przez kilkadziesiąt kilometrów. W Toruniu 3 czerwca odbyła się „Noc z Harrym Potterem”, na której niestety nie miałam przyjemności zagościć. Było to spektakularne spotkanie dla młodych fanów Pottera. Każdy Mugol mógł choć na parę godzin stać się czarodziejem i poczuć się jak w Hogwarcie. Ważnym wydarzeniem była również wizyta królewska w The Making of Harry Potter. Magiczny świat otworzył się dla nich i mogli odwiedzić między innymi Ulicę Pokątną, Hogwart i wiele innych miejsc, za których obejrzenie wiele osób oddało by wszystko. Od tego roku Mugole mogą również nabyć znaczki z podobiznami postaci z naszej ukochanej sagi. Niestety zdjęcia nie poruszają się tak jak byśmy tego chcieli. Mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłam, a wręcz zaciekawiłam.

    P.S. Alex wysyłam Ci również moją wypowiedź na maila, bo jestem Anonimowa i każdy mógłby się podszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Potterowiczka Naćka ( tak się będę u Ciebie nazywała na blogu)

      Usuń
  12. P.S. Do mojego poprzedniego komentarza zapomniałam dopisac, że napisałam tak wiele ponieważ większość to po prostu ciekawostki.
    Nie będę pisała tego w drugim mailu bo nie chce zapychac Ci skrzynki.
    Potterowiczka Naćka

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem najważniejszym dniem w 2013 roku co chodzi o magiczny świat był 12 września, kiedy Jo ogłosiła, że powstanie adaptacja filmowa książki "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Jest to niesamowite, sprawia, że mamy wrażenie jakby Harry Potter trwał w nas już zawsze i nigdy się nie skończy. Jest to bardzo i to bardzo ważne dla samej Joanne, która pisze scenariusz do tego filmu, co udowadnia, że jest ona tak samo niezwykła jak jej książki. Nie wyobrażam sobie osoby z większym talentem, która ma tylu wiernych fanów od tylu lat i jestem pewna, że adaptacja filmowa tej książki także będzie cieszyć się powodzeniem. Jej talent jest magiczny i sądzę, że nie tylko 12 września jest ważnym dniem w tym roku, ale każdy, w którym Jo będzie pisała o czarodziejskim świecie, którego cząstka istnieje w każdym z nas i sprawia, że jej opowieści nigdy nam się nie znudzą. Ten dzień był magiczny, bo daje nam nową nadzieję, przypomina, że magia jest i będzie, nawet jeżeli przestaniemy ją dostrzegać.

    Ps. Życzę Ci wesołych Świąt, aby świąteczna atmosfera nie opuszczała Cię, abyś była szczęśliwa, robiła to co kochasz, a także powodzenia w spełnianiu Twoich marzeń :)

    I na mnie też wszyscy krzyczą, żebym przestała chodzić i śpiewać świąteczne piosenki, gdyż muszę przyznać, że brakuje mi trochę talentu ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. super blog :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świąteczne piosenki szkoda ze tak naprawdę słuchamy i śpiewamy je tylko raz do roku. Co powiesz na wspólna obserwacje? http://patyskaa.blogspot.be/

    OdpowiedzUsuń
  17. Był to dla mnie rok pełen przygód z HP... Miłych i tych mniej miłych. W skrócie postaram się napisać co tam się działo. Po pierwsze kupiłam sobie w końcu moje i tylko moje książki HP, ale przed tym na Allegro pewna pani oszukała mnie i wysłała mi brudne, pogniecione książki. Niestety nie udało mi się z nią wygrać i zostały. Byłam załamana. Postanowiłam je wystawić na sprzedaż i o dziwo sprzedałam (ze stratami, ale sprzedałam). W końcu kupiłam nowe ze sklepu, wolałam nie ryzykować. :-) Z czasem kupowałam uzupełniające książki o Potterze i nie tylko, ale także filmy, koszulki i soundtracki. Na początku roku dołączyłam jako menedżer na stronkę poświęconą o Harrym. W wakacje postanowiłam zacząć kolekcjonować autografy i ciągnie się to do dziś. :-) Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby dobrze, gdybyś się jakoś podpisała. :P

      Serdecznie dziękuję i raz jeszcze Wesołych i udanego 2014! :)

      Usuń
    2. Wybacz. Zapomniałam. :(
      ~ Zuzanna Kołodziejczak

      Usuń
  18. Moim zdaniem, największym wydarzeniem magicznym jest to, że zaczęłąm czytać Harry'ego Pottera♥. Namówiła mnie do tego moja przyjaciółka, która jest Potterhead od 2 lat ;). Wszystko zaczęło się rok temu , gdy zaczęłam go czytać. Na początku nie umiałam się do tego zabrać i czytałam 1 część pół roku (co teraz wydaje mi się dziwne :O), aż pod koniec roku , gdy byłam dopiero w połowie Komnaty Tajemnic, Pani od polskiego kazała zrobić prezentację na temat swojej ulubionej książki. Bardzo się stresowałam , ponieważ znałam tylko pół książki a z reszty streszczone. Całe szczęście, dostałam z prezentacji 6 :D. Właśnie to zmotywowało mnie do dalszego czytania. Na dodatek na tvn-ie zaczęły lecieć filmy z HP, co 2 tygodnie w piątki. Od tego czasu często zaglądałam do biblioteki żeby wypożyczyć coraz to następne części. Moim marzeniem było kupić wszystkie części HP i ułozyć je sobie na półce *.*. Niedawno moje marzenie się spełniło. W wigilie, tego roku dostałam wszystkie 7 części . Gdy rozpakowalam ten prezent zaniemówiłam z wrażenia i dziękowałam rodzicom ze 100 razy :D. Od cioci dostałam jeszcze 6 wielkich plakatów z I części HP ♥ (które juz oczywiście wiszą na ścianie). Do przeczytania HP namówiłam też jedną koleżanką z klasy, która zaczęła czytać w październiku i juz jest w 5 części ;D. W wakacje nawet zrobiłyśmy sobie z przyjaciółką nasze własne różdżki ^.^.
    Niedawno kupiłam też karty z HP i koszulkę z herbem hogwartu *.*. Kilka miesięcy temu uświadomiłam sobie, że w 2010 roku, gdy byłam nad polskim morzem , w muzeum figur woskowych zrobiałam sobie < nieświadomie -gdy jeszcze nie lubilam HP> zdjęcie z Harrym i Hermioną. Mimo, że to była tylko woskowa figura, to cieszyłam się jak dziecko do końca dnia xD.
    W następne wakacje zamierzam przeczytać od nowa całą serię HP i zacząć wysyłać listy do aktorów i aktorek z HP z prośbą o autograf . Żałuję, że wcześniej nie odkryłam magii J.K. Rowling, ale i tak się cieszę, że wogóle zaczęłąm tą magiczną przygodę <3. A to wszystko dzięki mojej przyjaciółce, której na początku trudno było mnie przekonać do czytania , ale udało sie jej mnie przekonać i za to jej dziękuję :3.
    Ps. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej wielkiej kolekcji autografów :O :D
    Pozdrowienia dla Ciebie ;)
    I Wesołych Świąt i szczęśliwego nowego roku ;D
    Ola Białek
    ola.bialek@interia.pl
    Obserwuję Cię pod nazwą: Ola Białek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla wszystkich Potterhead na pewno ważnym wydarzeniem jest wiadomość o powstaniu filmu na podstawie książki "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć", którego scenariusz pisze sama J.K. Rowling. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że Potterowa historia nie kończy się na 7 tomach i filmach(choć oczywiście nie jestem zwolenniczką powstania kolejnych części), ale możemy bardziej poznawać magiczny świat, dzięki takim ekranizacjom czy nowym książkom. Po prostu nie będę mogła przegapić premiery tego filmu! Ostatnio z Facebooka Rowling dowiedziałam się też o spektaklu mówiącym o wczesnych latach Harry'ego jeszcze przed nauką w Hogwarcie. Ponadto już kiedyś słyszałam, że Jo ma napisać Historię Hogwartu. Jeśli to prawda to na pewno nie zabrakłoby jej na mojej półce. ; ) Nasza Królowa jest cudowna, że robi nam takie niespodzianki, że angażuje się w takie projekty. A bardziej prywatnie, ten rok był dla mnie przełomowy i właśnie bardzo magiczny. Harry'ego lubiłam od dawna, jednak w tym roku tak naprawdę go pokochałam ♥. Wcześniej oglądałam tylko filmy i nie przeczytałam wszystkich książek. W tym roku kupiłam wreszcie własne, zagłębiłam się w ich lekturze i zupełnie przepadłam. Potterowy świat stał się dla mnie bardzo ważny. Mój pokój uległ małej metamorfozie, a na półce honorowe miejsce zajmuje 7 tomów tej cudownej historii. Do tego udało mi się zarazić moją miłością brata i nawet przyjaciółka powoli się do niej przekonuje. : ) Teraz nie wyobrażam sobie jak mogłam żyć bez magii. Stworzyłam sobie własną różdżkę(choć przyjdzie czas na zainwestowanie w jakąś od Ollivandera), wciąż czekam list z Hogwartu, obsesyjnie reaguję na każdą wzmiankę o Potterze, zbieram wszystko co z nim związane i pozostaje mi żałować, że zapalałam tą miłością dopiero tak niedawno.

    Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze bardziej magicznego oraz szczęśliwego nowego roku,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Harry Potter - pierwsze polskie wydanie

Poradnik - Jak zdobyć autograf zagranicznej gwiazdy?

Julia - Johnny Depp