Potterowe podsumowanie roku - 2013

Dzisiejszy post jest dla mnie bardzo ważny, bo to podsumowanie całego mijającego roku. Znajdą się tutaj najważniejsze, moim zdaniem, wydarzenia, jeśli chodzi o magiczny świat i samą J.K. Rowling, a także moje małe sukcesy względem prowadzenia tego bloga i zdobywania autografów od obsady potterowych filmów.

Zatem zaczynajmy!

Fantastyczne Zwierzęta i Jak Je Znaleźć

W 2001 roku, po wydaniu czwartego tomu magicznego cyklu, Jo wydała dwie małe książeczki, a zysk z ich sprzedaży przeznaczony został na cele charytatywne. Mowa oczywiście o: Quidditch przez wieki  i Fantastyczne Zwierzęta i Jak Je Znaleźć. Sporo zamieszania wywołała w tym roku druga publikacja, bowiem   12 września 2013 roku J.K. Rowling oświadczyła na Facebooku, że podpisała umowę z wytwórnią Warner Bros. Na jej mocy powstanie kolejny film o czarodziejach i  czarownicach, jednak nie wystąpi w nim Harry, Ron czy Hermiona bowiem akcja produkcji ma toczyć się siedemdziesiąt lat przed ich narodzinami.  Głównym bohaterem zostanie - Newt Scamander – słynny magizoolog, autor podręcznika, którzy niektórzy z nas mogli przeczytać. 

Dość zabawny wydaje mi się fakt, że dodruk książki jest zablokowany, ale można ją znaleźć na przeróżnych portalach aukcyjnych, gdzie jej cena przekracza wszelkie granice.  Jednakże w Internecie, aż roi się od różnego rodzaju skanów czy zdjęć owej książki więc w mojej ocenie jest to zachęcania do  ściągania owych plików – kradzieży. Skoro chcę kupić daną publikację w normalny sposób i nie jest to możliwe, Internet jest jedyną możliwością jeśli chcemy zapoznać się z treścią książki.  Ja sama kupiłam obie publikacje, za zawrotną cenę pięciu złotych...

Ale wróćmy do sedna sprawy. Już dziś krążą spekulacje, jakoby Fantastyczne zwierzęta… miały być tylko początkiem kolejnej serii. Wytwórnia Warner Bros. Planuje także  wypuszczenie kolejnych, licznych gadżetów i gier wideo związanych z nowym filmem. Na całym świecie zaczęto spekulować dlaczego Jo postanowiła angażować się w ten projekt, choć przez wiele lat nie chciała robić z magicznej sagi Mody na sukces. Teraz sama postanowiła napisać scenariusz do filmu, a w oświadczeniu napisała: 

Wszystko zaczęło się w momencie, gdy wytwórnia Warner Bros. przedstawiła mi propozycję zekranizowania książki „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć“. Pomyślałam, że to fajny pomysł, jednak myśl, że postać Newta Scamandera, rzekomego autora „Fantastycznych zwierząt“, zostanie opracowana przez innego pisarza, była trudna do zniesienia. Biorąc pod uwagę fakt, że żyję w swoim fikcyjnym świecie już od tak długiego czasu, chciałam go chronić, a ponadto wiedziałam już dużo o postaci Newta. Zagorzali fani Harry'ego Pottera wiedzą, że polubiłam tego bohatera do tego stopnia, że ożeniłam jego wnuka Rolfa z jedną z moich ulubionych postaci z książek o Harrym Potterze — Luną Lovegood.
Źróło: wp.pl

Bardzo dziwnie brzmi zdanie, jakoby autorka chciała chronić swojego bohatera…  Przed kim? Przed czym? Przecież jeśli nie chce, aby ta postać została opracowana przez innego pisarza, mogła po prostu odrzucić propozycję? Już pierwsze zdanie owego oświadczenia  daje do myślenia…

WOŁANIE KUKUŁKI

Od 2007 roku kiedy J.K. Rowling napisała ostatnią książkę z serii Harry Potter, a także mały dodatek w postaci Baśni Barda Beedle’a  trzeba było czekać na kolejną publikację autorki. Po pięciu latach fani w końcu się doczekali. W 2012 roku na sklepowych półkach pojawił się Trafny wybór. Jako fanka Harry’ego i samej Jo bardzo czekałam na tę książkę i kiedy wreszcie miałam już ją w swoim rękach, byłam świadoma, że na kolejną książkę Jo będę znów musiała czegoś co najmniej parę lat. Stało się jednak inaczej, Joanne Murray znana szerzej jako J.K. Rowling napisała powieść kryminalną, pod pseudonimem, jako Robert Galbraith. Książka została wydana w kwietniu bieżącego roku, i do czasu ujawnienia jej prawdziwego autora sprzedano zaledwie 1500 egzemplarzy. Kiedy jednak odkryto prawdziwą tożsamość autora, książka w serwisie Amazon awansowała z 4709. miejsca najlepiej sprzedających się pozycji na pierwsze.  Jak jednak odkryto prawdziwego autora powieści?

W 2007 r. podczas Edynburskiego Festiwalu Książek pisarz Ian Rankin stwierdził, że jego żona widziała Rowling piszącą powieść detektywistyczną w kawiarni.  Ujawniono też, że pisarka wysyłała do wydawców rękopis anonimowo; został on odrzucony przez co najmniej jedno z nich. Ostatecznie powieścią zainteresowało się wydawnictwo Sphere Books powiązane z Little, Brown & Company, z którym pisarka współpracowała przy swojej poprzedniej książce. 
Prawdziwe autorstwo powieści zostało ujawnione w „The Sunday Times” 14 lipca 2013 r. po śledztwie przeprowadzonym przez dziennikarza, których zastanawiało jak autor „z przeszłością wojskową i ochroniarską” mógł zadebiutować tak dobrą powieścią. Gazeta skorzystała z pomocy językoznawcy, który przeprowadził cztery oddzielne analizy książki oraz innych prac Rowling. Później pojawiły się doniesienia, że autorstwo Rowling zostało ujawnione reporterom gazety za pośrednictwem Twittera, a źródłem przecieku był jeden z prawników pracujących dla pisarki.


Jo potwierdziła już, że książka doczeka się kontynuacji, a kolejna część jest już ukończona i opublikowana zostanie w przyszłym roku.  

Harry Potter  w teatrze


J.K. Rowling napisała siedem książek z cyklu Harry Potter, które rozeszły się na całym świecie w nakładzie ponad 450 mln egzemplarzy,  ekranizacje tylko ze sprzedaży biletów dotychczas zarobiły łącznie przeszło 7,7 mld USD. To czyni filmową  serię najbardziej dochodową w historii kina. Za produkcję każdego z filmów odpowiedzialna była wytwórnia Warner Bros. Do tej pory Harry’ego nie było jeszcze tylko w teatrze (oficjalnie). Ktoś doszedł do wniosku i że najwyższy czas to zmienić i jeszcze w tym miesiącu ogłoszono,  że powstanie sztuka o Harrym Potterze, która będzie opowiadać, co działo się z chłopcem zanim dowiedział się, że jest czarodziejem. Spektakl ma  zostać wystawiony na londyńskim West Endzie już w 2015 roku.

Alex :)

Jeśli chodzi o moje osobiste podsumowanie roku, to jeśli chodzi o blog, bez wątpienia najważniejszym momentem był 2.08., kiedy na blogu przekroczyliśmy magiczną liczbę 100 tysięcy wyświetleń, a także 14.12. kiedy na fanpage’u bloga zgromadziło się dwa tysiące fanów. Dlatego dziś lekko patetycznie: Dziękuję. Dziękuję każdemu z Was, każdemu kto wchodzi, czyta ogląda i komentuje. Bez Was ta strona i mój skromny blog, nie miałby po co istnieć!


Jeśli chodzi jednak o najważniejszy autograf, jaki udało mi się zdobyć w tym roku, to jest to podpis Evanny Lynch (Luna Lovegood) bo jeszcze 12 miesięcy temu uważałam to za całkowicie nierealne, do tego dedykacja, jaką napisała mi aktorka, jest absolutnie magiczna.  W tym roku otrzymałam także najbardziej wartościowy autograf jeśli chodzi o magiczną sagę, od kobiety bez której nic by nie było, autorki książek – J.K. Rowling i choć to ten podpis powinien cieszyć  mnie najbardziej to sposób zdobywania owego autografu lekko zmniejszył moją radość. 

Pozostaje jeszcze kwestia konkursu, którego wyniki powinny pojawić się tutaj dzisiaj, jednakże po przemyśleniu sprawy uznałam, że przez jeszcze jeden tydzień można będzie brać udział w konkursie,komentując poprzedni wpis. 


Chciałabym Was także zachęcić do udziału w konkursie, gdzie możecie wygrać własnoręcznie wykonaną różdżkę, a zadanie konkursowe polega na stworzeniu potterowej kartki świątecznej. 


Według Was, które z opisanych wydarzeń jest najważniejsze?  Podobają Wam się najnowsze decyzje Jo?

Komentarze

  1. Hmmm... to trudne pytanie. Jedni uznają, że film i spektakl to cudowne pomysły, inni - zupełnie odwrotnie pomyślą, że to "skok na kasę". Ja, niewątpliwie zaliczam się do tych pierwszych. Dlaczego? Moja przygoda z Chłopcem, który przeżył, zaczęła się zaledwie rok temu (bardzo mi przykro z tego powodu), ponieważ (wiem, ze to straszne), ale uważałem, że Harry Potter to banialuki i nie warto tracić na to czasu... Przez moje podejście ominęła mnie cała magia i emocje związane z oczekiwaniem na następny film, książkę, stanie w kolejkach do księgarni, oglądanie trailerów w internecie i odliczanie dni do premier. Dlatego cieszę się, że teraz będę mógł brać w tym udział. Mam cichą nadzieję, ze spektakl będzie wystawiany w wakacje to możne będę mógł go zobaczyć. Ale to tylko moje zdanie... tylko po co się tak rozpisałem i tak pewnie nikt tego nie przeczyta. :D Alex życzę Ci szczęśliwego, magicznego, obfitego w autografy Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do rozpisywania mam takie samo wrażenie jeśli chodzi o każdą moją notkę :P

      A co do samych opinii, też sądzę, że fani HP podzielili się na dwa obozy, jedni są szczęśliwi tak jak Ty, a inni, zwłaszcza Ci którzy byli z Harrym znacznie dłużej są sceptyczni. Wydaje mi się jednak, że naprawdę ocenić ten pomysł będziemy mogli dopiero po premierze filmu czy obejrzeniu spektaklu. Ja osobiście niezbyt się cieszę z takiego obrotu sytuacji, ale jestem ciekawa co z tego wyjdzie. :)

      Dziękuję za tak magiczne życzenia i Tobie również szczęśliwego Nowego Roku! :)

      Usuń
    2. Moja przygoda z Harry'm zaczęła się w zasadzie od premiery pierwszego filmu w Polsce, gdy rodzice kupili mi czekoladową żabę i Fasolki Wszystkich Smaków (po raz pierwszy i ostatni dostępne w Polsce). Seria od razu stała się całym moim życiem i tak zostało do tego momentu (już jakieś 12 lat) i zapewne tak będzie dalej. :)
      Myślę, że Rowling nie decydowała się na kolejne filmy dla pieniędzy, w końcu ma ich mnóstwo. Ważne jest to, że dalej będę mogła cieszyć się tym cudownym, magicznym klimatem, o którym pisał Łukasz, a którego tak bardzo mi brakuje od premiery ostatniego filmu. Ale zgadzam się, że wszystko będzie można ocenić dopiero po premierze filmu/spektaklu (który bardzo chciałabym zobaczyć).
      Co do bloga, to gratuluje sukcesów i życzę kolejnych autografów, zwłaszcza, żeby udało Ci się zdobyć podpis Emmy Watson :D

      Usuń
  2. Świetny pomysł z takim oryginalnym podsumowaniem. Fajnie że masz takei hobby <3
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    Zapraszam do 'luknięcia' na świeży post ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za swietne posty, wlasnie takie osoby jak ty Alex sprawiaja, ze Harry Potter to nie przeszlosc, a w dlaszym ciagu terazniejszosc. Uwazam, ze wszystkie poruszone wyzej przez Ciebie watki sa ciekawe :-)
    Dzialaj dalej i zycze sukcesow. Moze w ooncu sie tez kedys zawezme i zdobede autograf Daniela :-]
    Szczesliwego Nowego Roku !!!! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, bardzo mi miło, że tak uważasz i serdecznie dziękuję za miłe słowa.

      Mam nadzieję, ze uda Ci się zdobyć wymarzony podpis choć na początek proponowałabym kogoś bardziej uchwytnego. :P

      Raz jeszcze dziękuję i wszystkiego najlepszego :)

      Usuń
  4. The way you write make it truly straightforward to read. And the design you use, wow. It truly is a really good combination. And I am wondering whats the name of the template you use?
    jeux de reflexion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your kind words. I made the template so it doesn't have a name :)

      Usuń
  5. Podobnie jak moj poprzednik napisał, nie miałam okazji wraz z emocjami oczekiwać na kolejną premierę filmową tego cyklu. Mimo, że pojawiłam się na którejś z premier, było to pozbawione jakichkolwiek uczuć, ze względu na fakt, że moja obecność tam była spowodowana z inicjatywy mamy. Wtedy nie przywiązywałam do tego większej wagi, fajnie było wybrać się do kina na cokolwiek, dzisiaj jednak, gdy z czystym sumieniem mogę nazwac się Potterhead, jest mi przykro, że nigdy nie poczuje tego dreszczyku emocji spowodowanego długim oczekiwaniem na premierę książki, czy też filmu. Dlatego też, wiadomosci o ekranizacji książki, ktora bezpośrednio dotyczy tej pięknej sagi i przeniesienie HP na deski teatru sprawiły mi niesamowicie wiele radości. Możliwe, że podeszłabym sceptycznie gdyby Jo postanowiła do teatru przenieść dalsze opowiadania o Harrym, jednak biorąc pod uwagę fakt, że są to opowiadania gdy Harry nie wiedział jeszcze o tym kim jest, uważam, że jest to doskonały pomysł. Warto zaznaczyć, że Jo odrzucała wszystkie propozycje, dotyczące przeniesienia na deski teatru tej powieści, można zatem wywnioskować, że scenariusz jest naprawde dobry :) Przepraszam za wszelkie błędy gramatyczne, na telefonie nie mam podglądu całego tekstu, który napisałam o.O
    Szczęśliwego, jeszcze lepszego od poprzedniego, Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Droga Alex
    To my powinniśmy ci podziękowac, że tak pięknie i z pasją prowadzisz ten blog i naprawdę w każdy piątek czekam z niecierpliwością na nowy post. Myślę, że to cudowne co robisz i dzięki tobie poznałam Harrego i teraz wiem, że bez niego moje życie było by inne - krótko mówiąc zmieniło się o 180 stopni.
    Szczęśliwego nowego roku i wiele innych autografów( Emmy, Toma i kogo jeszcze chcesz)
    Pozdrawiam
    Potterowiczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i bardzo się cieszę. :)

      Pozdrawiam i Tobie również spełnienia marzeń!

      Usuń
  7. Ja się nie czepiam ani nic, tylko myślę, że dobrze by było gdybym zwróciła Ci uwagę w kierunku powtórzenia :) "słynny magizoolog, autor podręcznika, autor podręcznika, którzy niektórzy z nas mogli przeczytać."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, nie wiem jak mogłam tego nie zauważyć. Dzięki :)

      Usuń
  8. Ten rok był bardzo ważny nie tylko dla Ciebie, ale i dla każdego Pottercholika :> Największe wrażenie (w poprzednim roku) zrobił na mnie Twój niezwykły talent literacki, skłonności do niemożliwego no i oczywiście to, że chcesz się z nami dzielić swoimi sukcesami :D a na niektóre osoby działasz zarażająco ;)
    Uważam również, że przełomowym momentem była śmierć Richarda Griffithsa [*] :'(
    Natomiast największe emocje wzbudziła niespodziewana książka Jo :D i plany ekranizacji jej ,,książeczki"
    Ten rok był bardzo wyjątkowy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne zwierzęta i Quiddtich.. można kupić na Bonito za niecałe 1zł za jedną :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Harry Potter - pierwsze polskie wydanie

Poradnik - Jak zdobyć autograf zagranicznej gwiazdy?

Julia - Johnny Depp