Posty

Na pomoc! - Gemma Jones

Ostatnio pod wpływem emocji powstał najdłuższy wpis, jaki mogliście przeczytać na tej stronie, a dziś dla odmiany, krótko, zwięźle i na temat. 
Ostatnio moje autografy wreszcie zawisły w antyramach na ścianie i prezentują się przepięknie. Siadam na biurku i wpatruję się w moje dzieło. Każdy autograf to osobna historia, to ogromna praca i czas jaki musiałam poświęcić, aby moc cieszyć się tymi wspaniałymi podpisami.

Recenzja na 1

Nieprzerwanie od sierpnia na moim blogu pojawiają się wyłącznie wpisy dotyczące zdobytych przeze mnie autografów. Mogliście pomyśleć, że to blog dotyczący kolekcjonowania podpisów, ale nie tędy droga. Dziś chciałabym Wam podziękować za TYSIĄC lajków na facebooku iponad 100 obserwujących. Mam jednak cichą nadzieję, że będzie nas jeszcze więcej.
Opisywałam tutaj moje sukcesy, ale nie było słowa o porażkach. Dzisiaj postanowiłam to zmienić.